Guild Wars: Eye of the North to właściwie pierwszy dodatek do tej serii gier. Dwie poprzednie części były oddzielnymi rozszerzeniami, które tak na dobrą sprawę tworzyły oddzieloną i niezależną kampanię. Eye of the North przenosi nas do świata znanego z pierwszej odsłony zatytułowanej Prophecies. Oczywiście nie obeszło się bez wielu radykalnych zmian, które spróbuje w skrócie dla was opisać...
Na wstępie o...
O fabule oczywiście. Po raz drugi przenosimy się do świata Tyrii. Jak to często bywa w przypadku dodatków do gier MMORPG nowa rozgrywka skierowana jest tylko i wyłącznie dla postaci, które osiągnęły już 20 poziom. Kraina, która niegdyś była już spokojną i piękna została znów napadnięta. Z podziemi wychodzą istoty, które za wszelką cenę chcą zrównać wszystko z ziemią i nie pozwolą by ktokolwiek stanął im na przeszkodzie. Jedyna nadzieja w bohaterach, którzy zamieszkują Tyrię. Do boju śmiałkowie!
Rozgrywka
To, że Eye of the North jest jedynie zwykłym dodatkiem nic nie oznacza i nie należy się obawiać, że brak tu świeżości i innowacyjnych rozwiązań. Najnowsza odsłona Guild Wars to pełen przygód "stary, ale nowy" świat, który pochłonie nas na kolejne godziny.
Chciałbym tu jeszcze wrócić do fabuły, o której należy powiedzieć tyle, że w końcu nie jest liniowa. Twórcy przygotowali dla nas kilka ścieżek, które łączą się dopiero w momencie finalnym. Pozwala to na "przejście" przez nową fabułę na kilka różnych sposobów zależnych od naszych decyzji, aby wspólnie dokończyć dzieła.
Autorzy przygotowali dla nas nową krainę, która nieco przypomina naszą ziemską Antarktydę. Śnieży klimat północnych kresów jest zupełnie czymś innym w Guild Wars niż to co widzieliśmy dotychczas. Razem z nowymi widokami pojawiły się potwory, które skutecznie będą nam bardzo skutecznie przeszkadzały w przemierzaniu kolejnych kilometrów (oczywiście w pozytywny sposób jeśli chodzi o atrakcyjność rozgrywki). A do przejścia jest całkiem sporo ponieważ aż osiemnaście imponujących rozmiarami podziemi. Nie zabrakło także nowych przedmiotów, między innymi 40 nowych setów armoru, które pojawiają się zawsze wraz z kolejnymi dodatkami. Ilość nowych umiejętności nie jest tak wielka jak w przypadku poprzednich części, ale liczba "150" prezentuje się całkiem nieźle.
Autorzy postanowili podtrzymać pomysł z Nightfall'a i ponownie pojawiają się komputerowi pomocnicy, których grono powiększyło się o liczbę dziesięciu. W ich mechanizmie nie widać większych zmian, wszystko działa po staremu - czyli dobrze.
Eye of the North jest prawdopodobnie ostatnim dodatkiem do pierwszej części i wprowadza nas nieco w świat Guild Wars 2. W grze pojawiła się lokacja "Hall of Monuments". Umożliwia ona zapisanie swoich dotychczasowych osiągnięć, a według zapowiedzi twórców będzie można je przenieść do drugiej części Guild Warsa i wykorzystać na nowo wykreowanych tam postaciach.
Oprawa audiowizualna
Eye of the North oferuje nam śnieżną krainę, która wręcz tętni życiem. Zaobserwować możemy nawet podmuchy wiatru, które wpływają na inne elementy otoczenia. Brawa dla twórców za kolejne pełne fantazji, szczegółowości i piękna lokacje!
Od strony technicznej oprawy audiowizualnej nie ma żadnych zmian względem poprzednich części także nie ma potrzeby się rozpisywać na ten temat - po prostu świetnie!
Podsumowanie
Guild Wars: Eye of the North to wspaniała produkcja, która nie powinna zawieść oczekiwań graczy. W oczekiwaniu na drugą część warto spróbować...
Uwaga: Do gry potrzebna jest którakolwiek z poprzednich części: Nightfall, Factions lub Prophecies.
Szczegółowe informacje o Guild Wars: Eye of the North
UWAGA: Portal Webnology nie oferuje nielegalnych aplikacji czy dodatkowych programów typu crack, serial, cd key, keygen, warez dla pliku Guild Wars: Eye of the North . Guild Wars: Eye of the North jest do pobrania zgodnie z prawem.
Pobierz plik Guild Wars: Eye of the North
UWAGA: Aktualnie brak możliwości pobrania!