Need for Speed: Undercover to kolejna odsłona serii NFS! Czy nowa produkcja EA Games podbije serca tysięcy graczy? Tym razem twórcy obiecali powrót do korzeni, a zarazem kilka innowacyjnych pomysł. Czy faktycznie tak będzie? Mamy okazję to sprawdzić również w polskiej wersji językowej. Szkoda tylko, że autorzy nie zdecydowali się na oddanie w nasze ręce wersji demo...
Fabuła gry
Fabuła jest prosta, bez udziwnień, jednak w serii NFS wcześniej niespotykana. Naszym zadaniem będzie rozbicie gangu samochodowego! Tak! Wcielimy się w policjanta, który aby poznać zwyczaje, zasady i prawa jakimi rządzą się wyścigi uliczne będzie pracował pod przykrywką. Zatem wsiądźmy za "kółko" i walczmy o wpływy, które w przyszłości pozwolą nam zdobyć zaufanie i rozbić tą szajkę! Studio EA Games przygotowało dla nas kilka bardziej i mniej ciekawych misji, które niestety generalnie nie powalają i po kilku godzinach gry stają się po prostu nudne.
Co nowego?
A nowości trochę jest. Zacznijmy od miasta, które miało być przełomem, a w praktyce jest właściwie zbędnym dodatkiem. Twórcy przygotowali dla nas naprawdę ciekawą wizualnie i dużą metropolię, która właściwie nic nie wnosi. Fakt, że jesteśmy prawie nie ograniczeni, możemy jeździć gdzie chcemy i ile chcemy, aż nam się znudzi... A nudzi się szybko. Jedyny sens przemierzania maista to dotarcie do miejsca, w którym zaczynamy kolejną misję, ale z kolei możemy to zrobić szybciej, za pomocą mapy. Autorzy mogli pomyśleć nad tym, aby tą jazdę uatrakcyjnić o jakieś dodatkowe misje, możliwość zdobycia jakiegoś bonusu lub premii albo chociaż zbieranie punktów! A nie ma po prostu nic.
Wprowadzono z powrotem tryb ucieczki przed policją. Oczywiście możemy pamiętać go chociażby z wcześniejszej wersji - Hot Pursuit. Cała zabawa polega na tym, aby być sprytniejszym od stróży prawa, nie wpaść na blokadę i jak najczęściej używać pedału gazu. Inną możliwością jest wyścig z przeciwnikiem, w którym musimy utrzymać się na prowadzeniu przez minutę. Niekiedy dochodzi do ciekawych sytuacji, kiedy po pięćdziesięciu paru sekundach wyprzedzamy rywala, a następnie nie dajemy się wyminąć. Najciekawszy jest chyba pojedynek na autostradzie, w którym musimy wyprzedzić naszego przeciwnika o conajmniej 300 metrów. Mi osobiście taka zabawa dała najwięcej frajdy!
Zmieniono również nieco model jazdy... Need For Speed: Undercover to raj dla drifterów! Właściwie pod tym względem nie ogranicza nas nic. Dostaliśmy możliwość robienia prawdziwych ewolucji samochodem, a to niekiedy daje nie zapomniane wrażenia!
Slow motion? A czemu by nie! EA Games dała jeszcze jedną szansę naszemu refleksowi. W sytuacjach "stresowych" możemy użyć spowolnienia gry, które nie raz uratuje nas z opresji. Jest to zupełna nowość jeśli chodzi o serię NFS!
Rozgrywka
Zacznijmy od najważniejszego w Need For Speedzie, czyli samochodów. Jest ich naprawdę dużo i nie brakuje bryk z pierwszych stron gazet, wartych setki tysięcy dolarów. Duży wybór sprawia, że trochę zapominamy o ogólnej montonii tego tytułu. Pozytywem jest też model jazdy, który jest genialny w swojej prostocie. Mimo iż sterować możemy prawie, że z zamkniętymi oczami, nie obawiając się niekontrolowanych poślizgów to wszystko to jest naprawdę przyjemne. Model zniszczeń nieco kuleje. Fakt, że karoseria ulega "przemianom" pod wpływem kolejnych uderzeń, ale nie ma to żadnego wpływu na sterowność samochodu. Oczywiście za każde zwycięstwa zdobywamy pieniądze, za które możemy kupować nowe samochody albo modyfikować aktualne. Warto wspomnieć też o przeciwnikach, których dzielimy na dwie kategorie: rywale i policjanci. Ci pierwsi są czasem nieco bezmyślni, a drudzy z kolei to prawdziwi rajdowcy, którzy wyjdą obronną ręką z każdej sytuacji i nigdy nie odpuszczą. Warto wspomnieć też o innych uczestnikach ruchu, którzy również nie zachwycają. Generalnie - sztuczna inteligencja pozostawia wiele do życzenia.
Oprawa audiowizualna
Grafika jest niezła, aczkolwiek trochę odstaje od innych, podobnych produkcji z tego okresu. Być może tym razem postawiono na ilość, a nie jakość bo na wielkość miasta i liczbę samochodów narzekać nie można. Natomiast dźwięk zasługuje na owacje na stojąco. Jest naprawdę fenomenalny! Dla fanów dobrego brzmienia silników będzie to prawdziwa uczta dla ucha.
Podsumowanie - opinia, download, polska wersja językowa
Podsumowując Need For Speed: Undercover wprowadza wiele nowego, co wcale nie oznacza lepszego. Niestety wciąż wieje nudą i czas by EA Games poważnie podeszło do tematu i wkońcu stworzyło produkt, który w pełni zadowoli fanów serii. Demo gry jest niestety niedostępne. Nie zapomniano o polskiej wersji językowej. Gra przygotowana została na aż 8 platform: PC, PlayStation 2, PlayStation 3, PSP, Xbox 360, Mobile, Nintendo oraz Wii!
Szczegółowe informacje o Need for Speed: Undercover
UWAGA: Portal Webnology nie oferuje nielegalnych aplikacji czy dodatkowych programów typu crack, serial, cd key, keygen, warez dla pliku Need for Speed: Undercover. Need for Speed: Undercover jest do pobrania zgodnie z prawem.
Pobierz plik Need for Speed: Undercover
UWAGA: Aktualnie brak możliwości pobrania!