W ostatnim okresie na jednym ze znanych komunikatorów zauważono fałszywy program antywirusowy „Antivirus 8”.
Dzisiaj fałszywe antywirusy już nikogo nie dziwią i nie są niczym nowym. Cyberprzestępcy oferują szkodliwe dla komputera, oprogramowanie przekonując, że potrafią szybko usunąć zagrożenie, które rzeczywiście nie istnieje. Co więcej za taki program trzeba dużo zapłacić, a jedyne co może przynieść taka aplikacja, to jedynie realne zagrożenie dla komputera.
Obecnie cyberprzestępcy do swojej działalności wykorzystali komunikator ICQ i wbudowany w niego mechanizm, który pozwala na wyświetlanie reklam. Powyższe oprogramowanie to doskonały przykład, że do ataku może być wykorzystany zaufany program. Całość działa w ten sposób, że użytkownik w oknie przeglądarki znajduje powiadomienie, które przekonuje o konieczności pobrania Antivirusa 8, nawet wtedy kiedy nie korzysta on aktywnie z komputera. Cyberprzestępcy do ataków wykorzystują moment kiedy komunikator pobiera lub wyświetla nowe reklamy.
Najgorsze jest to, że przestępcy przedstawiają siebie jako ofiarę ataków i w ten sposób wzbudzają zaufanie użytkowników. Poza tym przez przedstawienie siebie jako ofiary, próbują również uniknąć oskarżenia o dystrybucję szkodliwego oprogramowania.
Istnieją metody, które pozwalają ustrzec się przed szkodliwymi atakami. Co zatem należy zrobić, aby nie dać się nabrać?
Przede wszystkim należy:
- pobierać programy zabezpieczające bezpośrednio ze strony producenta, bądź ze stron dużych i sprawdzonych portali,
- zainstalować dodatki, które umożliwiają blokowanie skryptów z poziomu przeglądarki,
- nigdy nie wolno wierzyć komunikatom znajdujących się na różnych witrynach, które informują o infekcji systemu, oraz konieczności instalowania dodatkowych aplikacji zabezpieczających,
- pamiętać, że fałszywe antywirusy nie mają konkretnej marki ani nazwy, z którą mogłyby być kojarzone, ale posiadają za to tzw. słowa kluczowe, jak na przykład: Security.