Kanadyjska firma Research In Motion wypuściła nowy tablet BlackBerry PlayBook. Do pełnej, efektywnej pracy wymaga on podłączenia smartfona tego samego producenta do tabletu.
Tył obudowy stanowi antypoślizgowy materiał wykonany z gumy. Postarano się, by krawędzie tabletu miały zaokrąglone kształty. Z przedniej strony zaś jest kamerka 3-megapikselowa. Nie zapomniano też o złączach USB oraz HDMI. Ekran ma dotykowy charakter obsługi. Dotknięcie górnej części ekranu otwiera menu aplikacji, a dotknięcie dolnej udostępnia możliwość wyboru już uruchomionych programów.
Sprzęt funkcjonuje stosunkowo płynnie, mimo że działa jeszcze póki co na wersji testowej systemu operacyjnego. Bez problemu można otwierać, zamykać, przełączać i wykonywać ponadto wiele innych czynności z aplikacjami. Producent tabletu RIM zadbał, by programiści mogli wykorzystywać technologie Adobe AIR czy też Flash, HTML5, WebWorks i SDK. Aplikacje mają być więc walorem nowego tabletu.
Produkt adresowany jest przede wszystkim do aktualnych posiadaczy smartfonów (bez niego PlayBook nie zadziała), telefonów innych marek oraz osób w ogóle ich nie posiadających. W tych dwóch ostatnich przypadkach użytkownik nie będzie niestety mógł skorzystać z programu klienta pocztowego oraz kalendarza. Te niedogodności mogą okazać się dość dotkliwe dla tzw. białych kołnierzyków, którzy są zresztą głównymi adresatami tego produktu i w ich przypadku same aplikacje mogą być niewystarczającym atutem.