Czasami zdarza się, że niektórzy ludzie marzą o tym, aby być niewidzialnymi. Być może za jakiś czas będzie to możliwe. Niedawno naukowcom amerykańskim udało się opracować metamateriał, który pozwala osiągnąć niewidzialność, ale jak na razie tylko w wodzie i to w okolicy sonaru.
Urządzenie to jest krążkiem, który składa się z szesnastu koncentrycznych pierścieni obwodów dźwiękowych, to jest kanałów, które przechwytują fale dźwiękowe, które w następnej kolejności zawijają się wokół obwodu pierścienia.
Naukowcom udało się zauważyć pewną zależność. Otóż podczas wykonywanych doświadczeń nadajnik z ultradźwiękami został umieszczony po jednej stronie pojemnika z wodą, a zestaw składający się z mikrofonów, po drugiej stronie. Kiedy w pojemniku został zanurzony metalowy cylinder, wtedy wzór dźwięków, które odbierały mikrofony zmienił się. Natomiast w momencie ukrycia cylindra za krążkiem z metamateriału, mikrofony z sonaru, przestały widzieć cylinder. To ciekawe zjawisko, które udało się zaobserwować nie zależy od struktury, ani kształtu obiektu, a działa dla sonarów mających częstotliwość fal od 40 do 80 kiloherców.
Dla mniej wtajemniczonych należy się wyjaśnienie czym są metamateriały. Otóż jest to zupełnie nowa dziedzina fizyki. Materiały dzięki zmianom w ich strukturze otrzymują nowe własności fizyczne. W tym konkretnym przypadku, który został przedstawiony wyżej, naukowcom udało się zmienić sposób reagowania materiału z dźwiękiem poprzez wykonanie w krążku, sieci kanałów.
Zjawisko to może być wykorzystane między innymi do ukrywania okrętów podwodnych, czy do konstrukcji ulepszonych ultrasonografów.