Istnieje szansa, że na rynku pojawi się nowy rodzaj baterii. Ma to być bateria jonowo-powietrzna typu Metal-Air Ionic Liquid. W baterii wykorzystano ciecz jonową, dzięki której będzie ona mogła sobie poradzić z większością problemów jakie do tej pory występowały w bateriach powietrznych. Nowe baterie ma wyprodukować firma Fluidic Energy.
Mają być one tańsze od tradycyjnych nawet trzy razy, a jednocześnie mają mieć aż jedenaście razy większą gęstość energetyczną. We współczesnych bateriach wykorzystuje się elektrolit oparty na wodzie. Ich wadą jest fakt, że woda może szybko z nich wyparować, a poza tym występuje w nich niska stabilność elektrochemiczna. Amerykanie próbują walczyć z tymi wszystkimi problemami już od dłuższego czasu, bo od początku lat 80. Wtedy też zaczęły się pierwsze eksperymenty z cieczami jonowymi. Ciecze jonowe swoim wyglądem przypominają wodę, są jednak bardziej lepkie. Do tego nie są ulotne, nie parują, dobrze przewodzą prąd elektryczny. Dzięki cieczom jonowym baterie mają szansę na dłuższe działanie oraz zwiększy się również ich gęstość elektryczna.
Baterie stworzone przez firmę Fluidic Energy mają mieć gęstość od 900 do 1600 watogodzin na kilogram. Obecnie baterie litowo-jonowe posiadają wartość energetyczną nie wyższą od 160 watogodzin na kilogram. Jednak ciecze jonowe są produkowane w małych ilościach, a co za tym idzie są dość drogie. Ich cena może spaść, ale pod jednym warunkiem, czyli w momencie kiedy rozpocznie się ich masowa produkcja. W tej chwili należy jedynie trzymać kciuki za powodzenie całego przedsięwzięcia.