W Stanach Zjednoczonych testowana jest możliwość zapłaty za zakupy, telefonem komórkowym. Jesteśmy przyzwyczajeni do faktu, że za zakupy można płacić gotówką lub kartą, a teraz pojawiła się kolejna możliwość – płatność telefonem komórkowym. Fakt ten pokazuje, że być może na rynku płatności bezgotówkowych pojawi się nowy gracz, który będzie konkurencją dla Visy i Master Card.

Licząc prowizje za płatności dokonywane kartami, które wahają się średnio od 1 do 2% z każdej transakcji, to zarobek jest dość spory. Jednak na początku operatorzy będą musieli spopularyzować technologię Near Field Communication.

W związku z tym czekają ich niemałe koszty związane z instalowaniem w sklepach terminali. Koszt jednego terminalu wynosi 200 dolarów, a dodatkowo będą musieli jeszcze wydać pieniądze na zainstalowanie w telefonach specjalnych chipów, co zwiększy koszt produkcji jednego aparatu o kwotę od 10 do 15 dolarów.

W takiej sytuacji kiedy walka idzie o duże pieniądze, zarówno Visa, jak i MasterCard szukają własnych rozwiązań, aby sprostać wymaganiom rynku. Na przykład Visa chce wykorzystać obecnie istniejące już telefony. Funkcja DeviceFidelity może być zainstalowana na aż ponad 100 milionach telefonów (liczba tylko z samego USA). Wśród tych modeli aparatów znajdują się również iPhony.

MasterCard natomiast zajął się promocją naklejek oraz kart zbliżeniowych Pay Pass, którymi można płacić już w 33 krajach na całym świecie, również w Polsce. W naszym kraju partnerem MasterCard jest sieć komórkowa Era.