Firefox zagrożony

Firefox cały czas walczy o popularność z Internet Explorerem. Jednak przewaga tego drugiego jest ogromna. Internet Explorer zapewne nie zniknie z rynku, a jego pozycja jest dość stabilna. Natomiast Firefox i jego pozycja może ulec zmianie.

W roku 1999 rynek przeglądarek internetowych był równo podzielony pomiędzy dwie przeglądarki. Był to Internet Explorer firmy Microsoft i Netscape firmy Navigator. Jednak w pewnym momencie popularność Netscape zaczęła mocno spadać. Minęły dwa lata i Internet Explorer był górą. Jednak na rynku zaczęły pojawiać się konkurencyjne przeglądarki, choć na razie ich popularność była znikoma. Zainteresowanie internautów kształtowało się na poziomie mniej więcej 1 osoba na 10.

Według prowadzonych statystyk w Polsce, a w niektórych miejscach i na świecie największą popularnością cieszy się Mozilla Firefox. Posiada ona wiele ciekawych funkcji, z których korzystają zwykli użytkownicy. Przeglądarka posiada dużą ilość rozszerzeń, które umożliwiają dopasowanie programu dla własnych potrzeb. Ponadto w łatwy i skuteczny sposób można blokować reklamy oraz otwierać strony w kartach. Jeszcze do niedawna takiej funkcji nie posiadał Explorer.

Wiele osób przepowiada upadek Explorera na rzecz Firefoxa, ale czy tak się stanie? Ponoć Firefox ma szansę zawojować 90% rynku. Można tak stwierdzić na podstawie robionych statystyk, według których Internet Explorer traci cały czas liczbę użytkowników, ale traci jedynie użytkowników indywidualnych. Jeżeli chodzi o firmy, to tutaj cały czas jest on bardzo popularny i zajmuje aż 80% rynku i cały czas jego popularność w firmach rośnie. Za pomocą tej przeglądarki można nie tylko przeglądać sieć, ale również służy ona do obsługi wewnętrznych aplikacji firmy, a więc w tym sektorze jeszcze długo nie będzie widać jej końca.

⁞ Popularność Firefoxa znacznie rosła aż do 2009 roku, po czym w tej chwili widać, że zaczyna ona spadać, choć spadek jest na razie minimalny. Spadku popularności Firefoxa można się doszukiwać w konkurencji, której udało się dogonić tę przeglądarkę w funkcjonalności. Konkurencja proponuje internautom prostsze i szybsze w obsłudze przeglądarki. Poważnym konkurentem Firefoxa jest Chrome, którego popularność znacznie rośnie. Przeglądarka posiada również rozszerzenia, które jeszcze do niedawna były jedynie własnością Firefoxa. Poza tym Chrome działa znacznie szybciej. Premiera Chrome odbyła się półtora roku temu, a już posiada on 10% rynku. Wielu dotychczasowych użytkowników Firefoxa przesiadło się do Chrome i nie ma zamiaru jak na razie zamienić go z powrotem na Mozillę. Jeżeli na rynku nie pojawi się jakiś inny, poważny konkurent, to być może za kilka lat na rynku będzie tylko trzech graczy, ale czy wśród nich będzie Mozilla Firefox?