Na rynku pojawił się Panasonic DMP – B15, przenośny odtwarzacz Blu-ray. Czy będzie on w stanie zastąpić przenośny odtwarzacz DVD? Oczywiście czas pokaże. Pokrótce postaram się opisać nowy odtwarzacz.
Wyglądem przypomina on pierwsze projekty Play Station 2. Odtwarzacz został wyposażony w obracany ekran o przekątnej 8,9, który można złożyć i na przykład oglądać filmy przy wykorzystaniu wysuwanej podstawki. Kiedy chcemy oglądać film musimy otworzyć klapkę i włożyć płytę do środka. Całe urządzenie waży ponad 1,5 kilograma i jest dość sporych rozmiarów, ale bez większego problemu można go zmieścić na kolanach. Z odtwarzacza można korzystać za pomocą przycisków lub małego pilota. B15 zostało wyposażone w port HDMI, wyjście wideo i audio, slot na karty SD. Zestaw zawiera również ładowarkę samochodową.
Z nowościami jest tak, że bardzo często zastanawiamy się czy spełnią nasze oczekiwania. Podobnie sprawa ma się z nowym odtwarzaczem, czy warto jest z niego korzystać i oglądać filmy z ekranu B15? Nowy odtwarzacz umożliwia oglądanie filmów przy rozdzielczości 1024x600. Ważne jest to, że film wczytuje się szybko. Poza tym oglądanie jest na dość wysokim poziomie, urządzenie posiada dość efektywny kąt widzenia, oraz dobrą jakość ekranu. To wszystko sprawia, że mimo iż jest dość małe, to film z powodzeniem mogą oglądać jednocześnie nawet trzy osoby i każda z nich będzie zadowolona z jakości odbieranego obrazu. Urządzenie było testowane wielokrotnie i można powiedzieć, że z powodzeniem zastępuje ono stacjonarny odtwarzacz.
B15 korzysta z technologii P4HD oraz przetwarza ponad 15 miliardów pikseli na sekundę. Na odtwarzaczu można oglądać filmy również w formacie DviX. Minusem jest to, że bez napisów. Bateria w odtwarzaczu wystarcza na 2,5 do 3 godzin pracy, co wystarcza na obejrzenie jednego dłuższego filmu.
Nowy przenośny odtwarzacz Blu-Ray B15 jest urządzeniem dość solidnym technicznie i na pewno znajdzie swoich zwolenników. Urządzenie ma kosztować ponad 2.000 tysiące złotych.