Coraz częściej słyszymy informacje, że nasze dane, które udostępniamy w Internecie nie są bezpieczne w stu procentach. Problem dotyczy dosłownie wszystkich użytkowników Internetu, i tych początkujących i tych bardziej już obeznanych oraz także samych administratorów.
Bardzo często zupełnie nieświadomie na portalach społeczniościowych, jak na przykład Nasza Klasa zamieszczamy zdjęcia naszych wypasionych aut, pokazujemy swój bogaty dom, chwaląc się tym wszystkim przed znajomymi, a w tym samym czasie przestępcy nie śpią, tylko zbierają informacje. Tym samym sami przyczyniamy się po trosze do okradania siebie samych. Nasza Klasa to tylko jeden z przykładów. W sierpniu 2009 roku hakerzy zaatakowali serwis społecznościowy Twitter i wykradli dokumenty dotyczące działalności serwisu. Często użytkownicy tego serwisu w krótkich wiadomościach podawali bardzo osobiste dane. Również wiadomości wysyłane przez e-mail nie są do końca bezpieczne. Niedawno słyszeliśmy też o wycieku danych z Wykopu.
Cyberprzestępcy bardzo często mają ułatwione zadanie, a to za sprawą tych wszystkich użytkowników, którzy nie dbają o bezpieczeństwo. Właśnie głośna sprawa wycieku danych z Wykopu to doskonały przykład na to jak to niefrasobliwi administratorzy udostępnili przestępcom dostęp do adresów e-mail i skrótów haseł. W ten sposób wyciekły właśnie dane około 100 tysięcy osób. Jak to się stało? Bardzo prosto, bowiem prace nad nową wersją serwisu były przeprowadzane na serwerze dostępnym publicznie i nie zabezpieczonym żadnym hasłem. Dostępne dane testowe były danymi rzeczywistymi. Z obserwacji wiadomo, że aż 2/3 użytkowników nie zmienia swoich haseł, więc w ten sposób przestępcy posiedli dostęp do większości danych. Na tym przykładzie dokładnie widać zależność pomiędzy wyciekiem danych, a częstą zmianą haseł. Chcąc uniknąć włamania należy często zmieniać hasła dostępu, wtedy w mniejszym stopniu będziemy narażeni na ataki hakerów.
Jeżeli dane nie są odpowiednio zabezpieczone to wtedy bardzo łatwo jest otrzymać potrzebne informacje i nie potrzeba wcale dokonywać ataków. Dzięki niedostatecznym zabezpieczeniom hakerzy mają bardzo ułatwione zadanie, wszystkie potrzebne dane mają podane jak na tacy. Hakerom żeby mieć dostęp do naszych wszystkich danych często wystarczy jedynie sam e-mail i skrót hasła. Mając te informacje i trochę czasu, można z łatwością uzyskać całe hasło. Wiadomo, że ponad 50% użytkowników używa tego samego hasła do wszystkich usług i nie zmienia tego wystarczająco często lub wcale. Po analizie wszystkich informacji oraz odczytaniu starych wiadomości na e-mailu, które nie są przez większość z nas usuwane, dostęp do informacji do serwisów do których się zapisywaliśmy nie jest trudny. W ten sposób jesteśmy narażeni na niechciany dostęp na przykład do naszego konta na Allegro.
Z uwagi na tak łatwy dostęp nie wskazane jest przechowywanie w Internecie takich informacji, jak numery kont, numery kart kredytowych, wysokość pensji pracowników, itp. Dużym ułatwieniem dla hakerów są również tzw. pytania pomocnicze, których używa się w celu przypomnienia hasła. Odgadnięcie odpowiedzi na takie pytanie wcale nie jest takie trudne, zwłaszcza jeśli poznamy ofiarę, a pomagają w tym serwisy społecznościowe. Na tych wszystkich przykładach widać jak wygląda praca hakera, który dąży do celu po przysłowiowej nitce do kłębka. Czasami informacje wydające się na pierwszy rzut oka mało znaczące, dla przestępcy posiadają dużą wartość.
Jest kilka zasad, których należy przestrzegać, aby w Internecie nie spotkała nas przykra niespodzianka. I tak:
· Nie należy używać jednego hasła do wszystkich usług,
· Hasła należy zmieniać co 2 – 3 miesiące,
· Nie wolno nikomu podawać swojego hasła,
· Należy korzystać z innego adresu e-mail do ważnych usług, na przykład bankowych,
· Podawać jak najmniej informacji, jedynie te niezbędne,
· Nie wolno klikać w linki w e-mailach z prośbą o zmianę hasła lub w celu zalogowania się do serwisu, bowiem mogą one prowadzić do fałszywych stron,
· Hasła powinny być stosunkowo trudne, ale nie wymagające zapisania z naszej strony,
· Nie można do końca ufać właścicielom serwisu.
To podstawowe zasady, których należy się trzymać jeżeli chcemy bezpiecznie korzystać z Internetu.